- Co 3 złotówka z inwestycji publicznych w Polsce jest stymulowana pieniędzmi europejskimi - to bardzo ważny zastrzyk środków dla gospodarki - powiedziała minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska podczas konferencji prasowej towarzyszącej wydarzeniu „Europejska polityka spójności jako czynnik wzrostu i wyrównywania różnic rozwojowych”. - Wykorzystaliśmy już 90 proc. środków przyznanych Polsce na lata 2004-2006 - dodała minister.

- W europejskiej polityce spójności niezwykle istotne jest, jak każde wydane euro wpływa na rozwój i konkurencyjność kraju oraz tworzenie nowych miejsc pracy - powiedziała Danuta Hübner, komisarz ds. polityki regionalnej. Komisarz przypomniała również, że w porównaniu z latami 2004-2006, w obecnym okresie programowania nastąpiła jakościowa zmiana. Wcześniej koncentrowaliśmy się na finansowaniu najpotrzebniejszych inwestycji, głównie infrastrukturalnych i środowiskowych. Teraz chodzi nam przede wszystkim o konkurencyjność i innowacyjność polskiej gospodarki.
- Dotychczasowe wykorzystanie przez Polskę funduszy unijnych można śmiało nazwać „Success story”. Jest to niewątpliwie powód do dumy. Do tej pory Polska nie utraciła ani jednego euro - powiedziała komisarz. Podkreśliła również, że nauczyliśmy się wykorzystywać szansę, jaką daje nam europejska polityka spójności.
Polska, jako jeden z nielicznych krajów europejskich, w latach 2007-2013 zdecydowała się na zainwestowanie ponad 2 mld euro w efektywność energetyczną i energię odnawialną. Danuta Hübner dodała ponadto, że jest to najwyższa suma na tle innych krajów członkowskich, jaką w ramach polityki spójności przekazano na rozwój tych dziedzin.
- Nowa perspektywa niesie za sobą wiele wyzwań, warto zatem pilnować jakości administracji zarządzającej funduszami europejskimi - dodała komisarz.
- W Parlamencie Europejskim toczy się debata na temat przyszłości polityki spójności po 2013 roku. Dlatego niezwykle istotne jest pokazywanie dobrych efektów tej polityki w poprzednim okresie - powiedział Jan Olbrycht, poseł PE. Nieprawdziwe są zatem stereotypy, że nowe kraje członkowskie nie radzą sobie z wydawaniem unijnych pieniędzy. Poseł dodał, że dzisiejsza konferencja ukazująca pozytywne efekty i rezultaty polityki spójności w Polsce, jest tego najlepszym przykładem.
Zdaniem minister Elżbiety Bieńkowskiej obecnie trzeba się bardziej skupić na efektach i konkretnych rezultatach zainwestowanych w Polsce unijnych środków, a nie tylko na tym ile udało nam się wydać. Nie ma bowiem żadnego zagrożenia utraty funduszy europejskich
Pobierz prezentację:
Główne rezultaty implementacji polityki spójności w Polsce - Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego
Pobierz prezentacje z paneli dyskusyjnych:
Panel I: Wpływ funduszy strukturalnych UE na rozwój przedsiębiorczości oraz wzmacnianie innowacyjności polskich przedsiębiorstw
Panel II: Fundusze europejskie na rozwój infrastruktury, a bariery implementacji w Polsce
Panel III: Implementacja funduszy unijnych a zróżnicowanie regionalne w Polsce

Relacja z drugiego dnia konferencji "Europejska Polityka Spójności jako czynnik wzrostu i wyrównywania różnic rozwojowych"
- Nie wystarczy iść szybko do przodu, tak jak to się dzieje w przypadku Polski, trzeba także iść szybciej niż konkurencja – mówił Jarosław Pawłowski, podsekretarz stanu w MRR w kolejnym dniu spotkania poświęconego europejskiej polityce spójności. 18 lipca 2008 r. mówiono głównie o społeczno-gospodarczej sytuacji Polski. Wielu prelegentów położyło szczególny nacisk na planowanie strategiczne jako warunek długofalowego, zrównoważonego rozwoju.
Michał Boni, szef doradców premiera, przedstawił czynniki mające zasadniczy wpływ na programowanie rozwoju w Polsce. Omówił problemy infrastruktury i bezpieczeństwa energetycznego oraz potrzebę zwrotu w stronę gospodarki opartej na wiedzy. W tym kontekście podkreślał konieczność wspierania innowacyjności polskich przedsiębiorstw oraz uruchamiania i wykorzystywania współpracy sektora nauki z biznesem. Wśród zjawisk społecznych jako wyzwania uznał m.in. migracje zarobkowe Polaków do krajów Unii, przemiany polskiej wsi, aktywność zawodową osób powyżej 50 roku życia i strukturę edukacji (konieczność kształcenia większej liczby osób w kierunkach ścisłych i inżynieryjnych).
Piotr Żuber, dyrektor Departamentu Koordynacji Polityki Strukturalnej w MRR skupił się na roli funduszy europejskich jako istotnym czynniku determinującym przemiany w Polsce. - Bardzo duża część inwestycji w kraju jest współfinansowana z programów unijnych. Do tego, przy okazji wdrażania środków powstają instytucje doradcze, komitety, grupy eksperckie. Te partnerstwa budowane na różnych szczeblach to ogromny kapitał społeczny - mówił. Podkreślał, że dzięki polityce spójności zwiększyło się znaczenie wymiaru strategicznego: - Musimy planować i budować strategie aby wdrażanie funduszy miało sens.
Drugą stroną tego samego zjawiska jest decentralizacja i wzrost znaczenia regionów. Prof. Kulesza podsumowywał w tym kontekście prawie dziesięcioletnie funkcjonowanie ustawy o samorządzie terytorialnym i zarysował propozycje poprawek do istniejącego prawodawstwa. - Obecne prace nad reformą administracyjną mają charakter funkcjonalny. Ich głównym celem jest zwiększenie efektywności i spójności w jednostkach samorządu terytorialnego - mówił.
Na zakończenie spotkania wiceministrowie rozwoju regionalnego podsumowali panele dyskusyjne, które odbyły się pierwszego dnia konferencji.

***
Pobierz prezentacje z drugiego dnia konferencji:
Pobierz pliki:
Ocena postępów Polski w konwergencji z krajami UE oraz wpływ funduszy unijnych na gospodarkę w latach 2004-2007
Wpływ funduszy unijnych na rozwój Polski 2004-2007 