– Spotkanie roczne z przedstawicielami KE pozwala na podsumowanie tego, co udało nam się osiągnąć i jakie są dotychczasowe efekty unijnych programów. Dodatkowo mamy szansę sprawdzić, jak jesteśmy przygotowani do nowej perspektywy finansowej – powiedział Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju regionalnego rozpoczynając konferencję dotyczącą realizacji w 2006 r. Podstaw Wsparcia Wspólnoty 2004-2006, która odbyła się w dniach 22-23 października br. w Pułtusku.
– Chcemy podczas tej konferencji spojrzeć zarówno w przeszłość, ocenić rezultaty programów, jak i w przyszłość – zastanowić się nad wyglądem całego systemu wdrażania funduszy w nowej perspektywie finansowej – podkreślił Jean-Marie Seyler z Komisji Europejskiej.

Spotkanie z KE stanowiło dobrą okazję, aby przedstawić dotychczasowe działania zarówno Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, jak i pozostałych instytucji zaangażowanych we wdrażanie unijnych programów, a także aby zaprezentować szczegółowe dane dotyczące poziomu realizacji poszczególnych programów operacyjnych. – To spotkanie jest niezwykle ważne, gdyż to ostatni moment, w którym możemy coś zmienić. Za rok będziemy już bowiem na finiszu wydawania unijnych środków na lata 2004-2006 – stwierdził Kwieciński. – Gdy spotykaliśmy się dwa lata temu, zastanawialiśmy się wspólnie z Komisją, jak przyspieszyć wydatkowanie programów. Rok temu, rozmawialiśmy, jak zapewnić sprawny system realizacji oraz sprawozdawczości. Dziś jesteśmy blisko realizacji tego, co sobie zaplanowaliśmy – dodał wiceminister.
– Polska ma już zakontraktowane prawie wszystkie środki, a beneficjentom wypłaciliśmy 57 proc. funduszy strukturalnych, co stawia nas na 5 miejscu wśród nowych państw należących do UE – stwierdził Jerzy Kwieciński. – Jesteśmy pewni, że na koniec 2007 r. wszystkim polskim programom uda się sprostać regule n+2, chociaż wydatkowanie niektórych z nich (w szczególności SPO Rybołówstwo) trzeba jeszcze przyspieszyć – zapewnił przedstawicieli KE, Marek Kalupa, dyrektor Departamentu Koordynacji i Zarządzania Podstawami Wsparcia Wspólnoty.
Omówione zostały również kwestie strategiczne (cele i efekty funduszy strukturalnych, realizacja Strategii Lizbońskiej), wpływ funduszy na gospodarkę, zagadnienia związane z dobrym zarządzaniem unijnymi środkami oraz uproszczeniami prawnymi – niezbędnymi do sprawnej absorpcji funduszy.
– Jestem pozytywnie zaskoczony szczerością i otwartością polskich kolegów podczas debaty i wierzę, że wnioski wyciągnięte z tego spotkania, będą przydatne nie tylko dla sprawnej realizacji obecnych programów, ale głównie dla całego systemu wdrażania funduszy w nowej perspektywie – stwierdził Jean-Marie Seyler. – Przede wszystkim powinniście nadal koncentrować swoje działania na Strategii Lizbońskiej. Ważna jest również sprawna sieć informatyczna (SIMIK) – powiedział przedstawiciel KE. – Istnieje również konieczność przyspieszenia we wdrażaniu Funduszu Spójności – dodał.
– Przyjmujemy uwagi Komisji. Będziemy robić jeszcze więcej badań ewaluacyjnych, tak aby pokazać wpływ funduszy unijnych na rozwój naszego kraju. Zamierzamy również pracować nad odpowiednim przygotowaniem do nowej perspektywy – odpowiedział Kwieciński. – W poprzednim roku udało nam się wiele zrealizować, również dzięki zaangażowaniu kolegów z Komisji Europejskiej. Mając bowiem wspólne cele, łatwiej można określić metody ich osiągania – podsumował debatę wiceminister Jerzy Kwieciński.